„Rosyjska
ruletka” była jednym z trzech tekstów pojedynkowych Christmas War 2012 (szczegóły akcji patrz w poprzedniej notce), należących do grupy Smoka, a które w swoim temacie zdobyły przewagę punktową w walce z Feniksem. Temat jaki realizowałam to „Severus spędza wakacje z Harrym. U Dursleyów”. Po ogłoszeniu wyników opowiadanie zostało poprawione oraz uzupełnione o scenę, która wcześniej była jedynie wzmianką.
Cały
tekst pisałam zaledwie 6 dni. Uważam to za wielki sukces albo raczej cud, ponieważ
liczy on ponad 9 tyś słów (ok. 27 s. z odstępami). W tamtym czasie praktycznie nie odchodziłam od laptopa, byle tylko fanfic skończyć i nie oddać zwycięstwa walkowerem. Początkowo
miałam zupełnie inny pomysł na fabułę, ale gdy jeden ze Smoków
uświadomił mi, jak bardzo powtarzalny chcę użyć motyw, postanowiłam szukać
pomysłów dalej. Ostatecznie stworzyłam psychologiczne opowiadanie ze specyficznym klimatem. Znajdziecie w nim zarówno
akcję, angst, jak i romans.
Opis opowiadania:
Harry pracuje
jako auror w ministerstwie magii. Tuż przed urlopem dostaje notatkę, z
której wynika, że w domu Dusleyów ktoś użył magii. Harry postanawia to
sprawdzić i udaje się na Privet Drive. Nie wie, że czeka go tam
niespodziewane spotkanie i najbardziej nieprzewidywalne wakacje w jego
życiu.
Fragment:
„Nie
spojrzał Snape'owi w oczy. Widział już wszystkie jego oblicza. Rzuć kości,
okręć ruletką. Może zobaczysz wroga, a może przyjaciela. Weź karty, sprawdź,
kto na ciebie czeka. Jeśli ci się poszczęści, będzie to jedynie niegroźny
obłąkaniec, jeśli będziesz miał pecha, znajdziesz potwora. Mógł równie dobrze
powiedzieć „tak”, mógł zdecydować „nie” i nigdy nie wiedział, co przyniesie
dane słowo, nigdy nie miał pewności, co nim zbudzi.”
~oOo~
FF w PDF można ściągnąć tutaj: klik! Lub przeczytać na fanfiction.net tutaj: klik! ~oOo~ Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawicie po sobie ślad na ff.netw postaci komentarza pod opowiadaniem, dzieląc się ze mną opiniami i wrażeniami z lektury.